Jak przygotować pyszne grzyby marynowane, wkładając w nie odrobinę własnej inwencji, a jednocześnie ustrzec się przed niebezpieczeństwem niewłaściwego postępowania a w konsekwencji utraty ulubionych smakołyków? Czego się wystrzegać?
Doświadczeni grzybiarze nie mają z tym problemu, ale co jeśli mamy w perspektywie nasze pierwsze grzyby marynowane, a nie mamy pod bokiem nikogo, kto mógłby nam służyć radą? Oczywiście możemy liczyć na porady w książkach lub internecie, ale i one nie dają 100% pewności. Niestety w niektórych przypadkach odkrycie własnej receptury na grzyby marynowane wiąże się z pewnymi stratami. Aby ich uniknąć, powinniśmy pamiętać, że grzyby marynowane nie mogą być zalewane gorącym octem, ani wkładane do słoików, dopóki nie wystygną. Ważne, by nie starać się upchnąć ich w słoiku jak najwięcej i nie zapomnieć o pasteryzacji, która uchroni nas przed ich ewentualnym kiśnięciem - niepasteryzowane grzyby kiszą się i chociaż nadają się do jedzenia, stają się ostrzejsze, co nie wszystkim odpowiada.
Brak komentarzy.
Dodawanie komentarzy zostało zablokowane.